Bywają i takie spontaniczne zasiadki, które właściwie nie były wcześniej planowane.
Najczęściej jest tak, że to właśnie one są zapamiętane na długo ze względu na niesamowite efekty.
Taką przygodę przeżył Adam z Pawłem podczas zagranicznego wyjazdu nad jezioro Delous w Czechach.
To była wspaniała i pracowita zasiadka. Mieliśmy ponad 70 brań, w tym złowiliśmy 8 karpi ponad 20kg i mnóstwo walecznych karpi w przedziale 15-20kg.
Długie hole w upalne dni i nieprzespane noce to była codzienność.
Mimo tego te wielkie okazy wynagrodziły nam wszystko. Pobiliśmy swoje Czeskie rekordy, a Adam złowił życiowego karpia 24+.
Działo się sporo, a zresztą zobaczcie sami na filmie.
Serdecznie zapraszam!!!

